Wakacje trwają w najlepsze, część z Was jeszcze ma urlop przed sobą. Wyjeżdżamy w różne zakątki Polski i świata. Każde miejsce jest ciekawe, ale w każdym z nich panują zwyczaje, o których dobrze wiedzieć, żeby nie obrazić mieszkańców w ich kraju.

Nawet w naszym kraju są regiony tak różne, że czasem możemy poczuć się trochę obco, mimo że „u siebie”. W Małopolsce będąc u koleżanki usłyszałam: „Chodź z psami pójdziemy na pole”. Na jakie pole, jak to Kraków?

Ustronie Morskie – gospodyni rodzi się wnuczek, ale wszędzie czerwone ubranka. Ja, mieszkanka centralnej Polski nie mogłam ukryć mojego zdziwienia – przecież jak chłopiec – to wszystko niebieskie. O co chodzi? Najlepiej zapytać gospodyni, wytłumaczenie jest banalnie proste: Matka Boska ma niebieską suknię, więc jak dziewczynka, to niebieskie ubranka. Pan Jezus ma czerwoną szatę, dlatego dla chłopca czerwień.

Przykłady można byłoby mnożyć, ale są przecież jeszcze inne państwa, do których wyjeżdżamy.

Włochy

Dla mieszkańców słonecznej Italii eleganckie jedzenie makaronu to już dobry zwyczaj. Długie nitki nawijają na widelec, nie używając przy tym łyżki, ponieważ połączenie „łyżka i widelec” to obraza ich narodowego dobra. Jeśli więc w restauracji we Włoszech zamówimy spaghetti, lepiej nie prośmy kelnera o łyżkę, bez obaw natomiast możemy poprosić o dużą serwetę i ułożyć ją sobie pod brodą – tak robią Włosi.

Portugalia

Jeśli Portugalczyk zaprosi nas do domu, wypada przyjść z prezentem. Jego brak będzie uznany za nietakt, tak samo jak punktualne przybycie na spotkanie. Portugalczycy mają swobodne podejście do czasu, spóźnianie się jest w dobrym tonie.

Anglia

Gest „V”, czyli „wiktoria” jest dla nas znakiem zwycięstwa, często kojarzony z Solidarnością. W kręgu kultury zachodniej uważany jest za symbol triumfu. Jednak na terenie dawnego Imperium Brytyjskiego (zwłaszcza w Anglii, Irlandii, Australii i Nowej Zelandii) trzeba z nim uważać. Skierowanie zewnętrznej strony dłoni przodem do odbiorcy z palcami ułożonymi w literę V, zostanie przez niego odebrane tak samo jak uniesienie środkowego palca w Polsce.

Rosja

Jeśli chcesz obdarować kobietę bukietem kwiatów, nie może on być w kolorze żółtym, bo kolor ten uznawany jest za oznakę niewierności. Bukiet kwiatów musi mieć nieparzystą liczbę kwiatów, jeśli się pomylimy będzie to wielkim nietaktem, ponieważ parzystą liczbę kwiatów przynosimy tylko na pogrzeb.

Francja

Będąc w kraju nad Loarą nie pokazuj „kółeczka”, czyli kółko z kciuka i palca wskazującego. My robimy ten znak, żeby kogoś pochwalić, natomiast jeśli pokażesz ten gest we Francji, zostanie uznany za „zero”, „nic”. Jeśli pokażesz taki gest kelnerowi w odpowiedzi na pytanie „Czy smakowało?”, będzie to dla niego sygnał, że jedzenie było okropne.

Tajlandia

Tajowie darzą wielkim szacunkiem swojego króla, a jego wizerunek znajduje się wszędzie, również na pieniądzach. Niedbałe położenie banknotu, czy przypadkowe nadepnięcie monety, odbierane jest jako obraza majestatu władzy.

Japonia

Zwyczaj dawania napiwków jest normą w naszej kulturze, ale nie w Japonii. Tu zostanie uznany za gest bardzo niegrzeczny i chęć upokorzenia kelnera. Nie wypada również przywoływać go do stolika w celu uregulowania rachunku, zawsze płacimy przy kasie, która znajduje się przy wyjściu z lokalu.

A Ty jakie masz doświadczenia z podróży jeśli chodzi o zwyczaje i obyczaje? Podziel się nimi w komentarzu, będzie mi bardzo miło 🙂 

Pin It on Pinterest

Poprzez dalsze korzystanie z serwisu zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Polityka prywatnści

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close