IZABELA KOWALCZYK

„Dopasuj świat do siebie, bo tak długo jak tu jesteś, ma być dobrze Tobie”

Witaj !

Nazywam się Izabela Kowalczyk, dla znajomych po prostu Iza.

Jestem zodiakalnym Wodnikiem – ma to ogromny wpływ na moje postrzeganie świata, żyję jak chcę, ciągle mnie gdzieś nosi i zmiana, to jedyne niezmienne w moim życiu.

Moje motto życiowe: „Dopasuj świat do siebie, bo tak długo jak tu jesteś, ma być dobrze Tobie” Kocham życie, cenię każdą chwilę szczególnie po zdarzeniu, po którym niewiele brakowało, żebym to życie straciła.

Jestem żoną wspaniałego człowieka,

który jest nie tylko moim mężem od 25 lat, ale również przyjacielem (nawet teściowa go lubi i współczuje mu, że ma taką pokręconą żonę)

Jestem mamą cudownego syna, mądrego i czułego młodego człowieka.

Od zawsze miałam zwierzaki, obecnie to 4 psy, 4 koty oraz jeden koń wykupiony z rzeźni.

Nie jestem typową kobietą, jeśli w ogóle  są takie, umiem naprawić samochód, zmienić koło, ale nie lubię sprzątać, prasować i chodzić na zakupy. Nie podzielam zachwytu mojego męża nad nową patelnią, czy zestawem garnków. Wszystko co tylko się da, a da się coraz więcej, kupuję przez Internet.

Moją wielką miłością (oprócz rodziny i zwierzaków) jest uczenie się.

Jeśli tylko coś mnie zainteresuje, nie wystarczy że o tym poczytam, na ogół kończy się to kursem lub studiami.
Zawsze lubiłam biologię, po maturze skończyłam analitykę medyczną.

Bardzo łatwo przychodzi mi nauka języków obcych, można powiedzieć że jestem samoukiem, naturalną rzeczą było to, że skończyłam germanistykę.

Jestem nauczycielką, patrząc na rozterki moich licealistów i ich ciągłe pytanie „Co dalej?”, skończyłam doradztwo zawodowe.

Lubię podróżować,

a ponieważ nie zawsze było za co, zostałam pilotem wycieczek zagranicznych. Fascynują mnie religie świata, a szczególnie judaizm, nie pozostało nic innego jak skończyć u franciszkanów w Toruniu judaizm i nauczyć się hebrajskiego.

Psychologia, style myślenia i działania, myślenie krytyczne, poszukiwanie odpowiedzi na pytania: dlaczego do czegoś się nadaję, a do innego nie, dlaczego z jednym człowiekiem jestem w stanie pracować, a na drugiego reaguję alergicznie. Żeby to zrozumieć i móc pomagać w tym innym ludziom, zostałam certyfikowanym trenerem FRIS.

W wolnych chwilach robię na drutach

(ale cierpliwości wystarcza mi tylko na rękaw i plecy), filcuję (nauczyłam się sama, po tym jak na Jarmarku Dominikańskim zobaczyłam piękną chustę i jej cenę 500zł, doszłam do wniosku, ze jeśli ktoś tak umie, to ja też).

Na święta robię ozdoby (decupage) i rozdaję znajomym w prezencie.

Dobrze gotuję – tak twierdzi mój mąż, ale syn od razu studzi moją radość, mówiąc, że tata zje wszystko.

W roku 2018 skończę 50 lat (kiedy to minęło), żeby nie zostać w tyle za młodszymi, żeby przekazać im to, co chcę, zainteresowałam się blogosferą.

Czytam, uczę się nowych rzeczy –

nie przychodzi to łatwo, ale się staram wszystko ogarnąć.
W nazwie bloga jest „Twój mentor” ( miało być nauczyciel, ale nie każdemu dobrze kojarzy się szkoła), jeśli będziesz chciał drogi Czytelniku to przekażę Ci wiedzę popartą doświadczeniem. Jak skończę 70 lat zmienię nazwę bloga na „Porady babci Izy”

Jestem SZCZĘŚCIARĄ z wyboru, chcesz wiedzieć jak dojść do takiego stanu? Towarzysz mi w blogowaniu – będzie mi niezmiernie miło.

Jeśli dotarłeś Czytelniku do tego miejsca, to chwała Ci za cierpliwość.
W nagrodę odbierz PREZENT:

Opieka techniczna bloga

Rafał Stępień (rafalstepien.pl) – znalazłam go przypadkiem, szukając na You tube filmików o stronach internetowych. To co widzisz Czytelniku, to jest właśnie Jego dzieło – podziwiaj.

Pin It on Pinterest

Poprzez dalsze korzystanie z serwisu zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Polityka prywatnści

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close