Lata 70-te i 80-te XX wieku - wydaje się, że wszystko było dużo prostsze i szło utartym schematem. Po ślubie dzieci, on do pracy, ona w domu ( jeśli ktoś z Was jeszcze nie widział polskiego filmu "Komedia małżeńska", to bardzo polecam), nikt nikogo nie pytał o rozwój....