Czy można zejść na złą drogę, a potem z niej zawrócić? Czy wystarczy powiedzieć – przepraszam – pogubiłam się i znów żyć tak jak dawniej?

Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedź w książce Szwedki Anny Sundberg „Żona terrorysty. Szesnaście lat życia wśród dżihadystów”. Książka – spowiedź, próba rozgrzeszenia samej siebie i sobie podobnych. Książka o terrorystach, ich rodzinach i zagubieniu. Wiele z wątków poruszanych przez Annę Sundberg można odnieść też do uzależnień, depresji i samotności.

Książka, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że człowiek nieszczęśliwy i zagubiony, podatny jest na zło i że są tacy, którzy tylko czekają, aby to wykorzystać. Sekty, fundamentaliści religijni, władza – siły, które potrafią w życiu wypaczyć wszystko.

Książka jest dla kobiet tkwiących w związkach lub takie planują, tych które mają wątpliwości, ale nie mają siły, żeby odejść.

W książce poruszanych jest wiele drażliwych tematów, pokazane jest wiele czynników, które powodują, że schodzimy na złą drogę, dajemy się omotać ideologiom. Co nas kształtuje? Dom, rodzina, to co nam się przydarzy. Od tego jak jesteśmy postrzegani przez najbliższych zależy nasze poczucie własnej wartości. Jeśli nie znajdujemy akceptacji w rodzinie, szukamy potwierdzenia ile jesteśmy warci na zewnątrz. Religia albo konkretna ideologia mogą idealnie wpasować się w taką potrzebę. W pakiecie dostaje się poczucie przynależności, wspólnotę, własne miejsce na ziemi.

W takim momencie życia Anna spotyka na swojej drodze pierwszego męża Walida, a wraz z nim dostaje Boga i islam. Teraz już wie jaka jest jej rola w społeczeństwie i małżeństwie, wie jak się zachowywać i ubierać. Tak zostaje muzułmanką. Dostała to, czego najbardziej brakowało jej w świeckim społeczeństwie. Tu mogła być kim chciała, miała wybór, ale nie potrafiła się zdecydować.

Osoby przyjmujące nową religię są najbardziej zagorzałe, chcą udowodnić sobie i innym, że zasłużyły na to. Konwertytki są najbardziej wzorowe.

Mąż Anny należał do radykalnej grupy salafitów. Jest to jedna z bardzo wielu interpretacji islamu, która za najważniejszy obowiązek uważa dżihad. Anna słyszała o aktach terroru, ale wszystkie wątpliwości rozwiązywała na korzyść islamu, była w nim tak zanurzona, tak naginała rzeczywistość, żeby tylko obronić ideologię.

Twierdziła, że społeczeństwa zachodnie są puste, że dopiero tu będąc muzułmanką ,czuje się potrzebna i spełniona.

Jej drugi mąż był mudżahedinem, tzn. tym, który czci Boga czynem. Przez długi czas uważała mudżahedinów za najbardziej szlachetnych ludzi na świecie, którzy walczą o to aby ziemia była miejscem Boga, gdzie muzułmanie mogą się modlić i gdzie obowiązuje szariat.

To, że zabijali ludzi w okrutny sposób, tłumaczyła sobie jako obronę, a nie atak. Wierzyła, że bronią wiary, społeczeństwa i ziemi. Chroniła swój umysł przed wątpliwościami.

Ta książka jest dla kobiet, które nadal w tym tkwią.

Polecam, choć to trudna lektura. Czytając zastanawiałam się, jak wielu ludzi szuka swojego miejsca w świecie i jak wielu jest takich, którzy tylko czekają, aby innych wykorzystać. Szczególnie dziś, po takiej ilości ataków terrorystycznych, zadaję sobie pytanie: „Jak wielu ludzi zasila szeregi mudżahedinów, wierząc że walczą w imię Boga”

Mimo, że książka dotyczy islamu, można odnieść sytuację Anny do wielu ludzi, którzy sięgają po narkotyki, są członkami różnych sekt i w sposób fundamentalistyczny wyznają jakąś religię.

Dla mnie pozostaje otwarte pytanie, czy można było zapobiec tej sytuacji? Jakie błędy popełniamy w życiu wychowując dzieci, że podejmują tak radykalne kroki.

Kiedy Anna uciekła od męża i wróciła do Szwecji spotkała się z niechęcią dawnych znajomych. Czyżby spodziewała się innej reakcji? Czy powinniśmy zapominać, wybaczać i po powrocie z otchłani, traktować takich ludzi, jakby nigdy się nic nie stało?

Na to i wiele innych pytań musicie odpowiedzieć sobie czytając książkę.

Jeśli zaciekawił Cię artykuł i jego tematyka, daj znać w komentarzu

Pin It on Pinterest

Poprzez dalsze korzystanie z serwisu zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Polityka prywatnści

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close