fbpx

Na początek trochę teorii. Czy znasz rodzaje motywacji?

Wyróżniamy motywację wewnętrzną i zewnętrzną. Ta pierwsza wynika z naszych własnych pragnień i potrzeb, które chcemy zrealizować. Motywacja wewnętrzna powoduje, że satysfakcję daje nam już samo osiągnięcie celu.

Natomiast motywacja zewnętrzna opiera się na czynnikach, które pochodzą z zewnątrz. Dlatego też w tym rodzaju motywacji elementem stymulującym jest zdobycie nagrody nie zaś sam proces, który prowadzi do jej osiągnięcia. Świadomość ewentualnej kary lub straty w wyniku niepodjęcia działania lub osiągnięcia niewystarczającego efektu, także może stanowić czynnik motywujący.

Mówimy też o motywacji pozytywnej i negatywnej – czyli o znanym wszystkim rodzicom działaniu na zasadzie kija lub marchewki. To wiemy wszyscy, że osiągamy lepsze efekty, jesteśmy bardziej zadowoleni i zainteresowani tym, co robimy, gdy motywujemy siebie lub innych przy pomocy pozytywnych emocji i wzmocnienia, czyli przysłowiowej marchewki.

Motywacja negatywna buduje w nas lęk i poczucie zagrożenia. Również gdy używamy czyli słów takich jak „muszę”, „powinienem”, „nie powinienem”, „niemożliwe”, „nie można” etc. oddziałujemy negatywnie na naszą motywację.

Innymi słowy: naturalnie podążamy ku temu, co sprawia przyjemność i budzi pozytywne emocje, a unikamy tego, co odbiera nam radość. Ten sam mechanizm działa w motywacji.

Kiedy rodzice pytają mnie „Jak mam zmotywować swoje nastoletnie dziecko?, zwykle mają na myśli zupełnie coś innego , niż to o co pytają, bardziej chcą dowiedzieć się: „Jak mam wyegzekwować od dziecka by zrobiło, to czego od niego oczekuję, jak odciągnąć je od komputera, zachęcić do wyjścia lub jak po prostu zmotywować je do zrobienia czegokolwiek.

Motywować nastolatka możemy na różne sposoby, bardzo dobrym rozwiązaniem jest zachęta, która działa nawet wtedy gdy twoje dziecko ma problem i popełnia błędy, najważniejsze jest żeby docenić nastolatka i mu to komunikować.
Możesz powiedzieć:
„Zrobiłaś zakupy, doceniam twoją pomoc”.
„Napisałeś to wypracowanie, najlepiej jak potrafiłeś”.
„Rozwiązałeś to zadanie? Opowiedz mi, jak na to wpadłeś?”
„Wierzę, że sobie z tym poradzisz, gdybyś potrzebowała mojej pomocy, będę w pokoju obok”.
„Posegregowałeś śmieci, dziękuję ci za pomoc”.

Każdy z nas lepiej się czuje i lepiej zachowuje, gdy wie że ktoś to zauważa i docenia nasze zaangażowanie.

Nastolatki więcej uczą się z tego, co robimy, niż z tego, co mówimy”, więc pokazujmy im nasze zaangażowanie w wykonywane działanie, pogłębiania wiedzy, rozwijania pasji i zainteresowań – dzieci uczą się poprzez naśladowanie. Pomocne może okazać się przedstawianie korzyści podejmowanego działania – zawsze dobrze, jest wiedzieć, jaki jest cel danej czynności . Wykorzystać możemy także pytania pełne ciekawości: „Jaki masz pomysł, na wykonanie tego zadania”, „Jaki masz plan na pracę domową”, „Co potrzebujesz zrobić, aby zdążyć na trening?”

Nie stosujmy zbyt często zasady kija i marchewki, bo po jakimś czasie może nam tej marchewki lub pomysłów na nią zabraknąć.

Często gdy pojawiają się trudności, rodzice mają tendencje do narzucania nastolatkowi własnych sposobów ich rozwiązania, często przybiera to formę poleceń, zakazów i nakazów, co całkowicie zniechęca dziecko i blokuje cienką nić porozumienia i nie jest to motywujące działanie.

 

Poprzez dalsze korzystanie z serwisu zgadzasz się na korzystanie z plików cookie. Polityka prywatnści

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close